Dyski zabierają taśmom część rynku
4 maja 2007 13:27
Dariusz Niedzielewski
W ubiegłym roku sprzedaż bibliotek taśmowych zmniejszyła się o 4,5 proc., a przychody producentów spadły aż o 15,6 proc. Eksperci Freeman Reports, spółki specjalizującej się w analizie rynku pamięci masowych, twierdzą, że efekt ten jest konsekwencją pojawienia się w ofercie tanich macierzy zawierających dyski ATA (SATA). Spadek popytu na biblioteki taśmowe jest dość znaczący, szczególnie w odniesieniu do obserwowanych na przestrzeni ostatnich lat wzrostów (ok. 10 proc. rocznie).
Spadki i pozycje liderów
W porównaniu do 2005 r. przychody producentów ze sprzedaży bibliotek taśmowych zmniejszyły się w 2006 r. o 15,6 proc. i osiągnęły poziom 1,81 mld USD. Spadek pojawił się także w ujęciu ilościowym - o 4,5 proc. do 57,668 sztuk. Analitycy zauważają, że obserwowana tendencja najbardziej uwidoczniła się w przypadku urządzeń obsługujących takie formaty zapisu na taśmach, jak: DLT (Digital Linear Tape), helical scan (zapis ukośny) oraz 8 mm. Sprzedaż bibliotek wykorzystujących szeroko stosowany standard LTO (Linear Tape-Open) wzrosła w ubiegłym roku nieznacznie - o 4 proc. (wskutek obniżek cen przychody producentów spadły jednak z 1,116 mld USD do 1,035 mld USD). Przypomnijmy, że w styczniu bieżącego roku oficjalnie ogłoszono kolejną wersję standardu liniowego zapisu danych na taśmach (LTO 4) - więcej na ten temat pisaliśmy w artykule:
"Taśmy LTO już czwartej generacji".
Według analiz Freeman Reports w 2006 r. liderem wśród dostawców bibliotek taśmowych był IBM (29 proc. udziałów w stosunku do 23,3 proc. w 2005 r.). Na drugim miejscu uplasowała się firma Quantum (zestawiona w podsumowaniu ze spółką ADIC, którą przejęła w ubiegłym roku) - 26,7 proc. udziałów. Największy spadek na podium producentów bibliotek taśmowych zanotował koncern Sun Microsystems. O ile w 2005 r. firma miała 41 proc. udziałów na tym rynku, to już w roku ubiegłym odsetek ten wynosił 26,2 proc. Analitycy wiążą ten fakt z problemami powstałymi po przejęciu przez Suna spółki StorageTek (2005 r. w transakcji opiewającej na 4,1 mld USD). Kolejne miejsca w rankingu Freeman Reports zajęli: Overland Storage (6,8 proc.) oraz HP (5,3 proc.).
Dobre prognozy
Specjaliści przekonują jednak, że zaobserwowany w 2006 r. spadek popytu na biblioteki taśmowe jest raczej chwilowym zawirowaniem na rynku, a nie stałą tendencją. Zmniejszeniu się sprzedaży taśm sprzyjają głównie taniejące z dnia na dzień dyski SATA (ze specjalnymi systemami chroniącymi dane), które używane w macierzach dyskowych również z powodzeniem mogą przechowywać informacje. Nie oznacza to jednak, że zapotrzebowanie na biblioteki taśmowe będzie spadać. Analitycy Freeman Reports, badający od lat rynek pamięci masowych, prognozują, że w bieżącym roku przychody producentów zamkną się kwotą 1,77 mld USD (lekko zatem się jeszcze zmniejszą w porównaniu do 2006 r.), ale wolumen sprzedaży urządzeń zwiększy się do ponad 60 tys. sztuk. Za 5 lat przekroczy on 80 tys., a przychody dostawców wyniosą 2,15 mld USD.
Według obliczeń innej firmy analitycznej - IDC - w 2006 r. wygenerowano na świecie ponad 161 EB (eksabajtów - miliardów gigabajtów) danych (zobacz
tutaj). Jeśli choć część z nich trzeba będzie na stałe przechowywać (wskutek wymagań prawnych czy określonych procedur), to przyszłość bibliotek taśmowych wydaje się być niezagrożona.
Komentarze
Redakcja NetWorld nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...